Jak zobaczyłam
pościka u Katariny to od raz sobie przypomniałam o "moich" kukułkach i zajrzałam do barku ;) Kukułki mają juz 3 lata. Zrobiłam je w 2009 roku, w tym samym roku zrobiłam nalewkę na zimowy czas ;) i są nie ruszone :)

Za tymi dwoma butelczynami znalazłam trzecią - tylko "nie wiem" skąd ją mam ;-p.
Rocznik 2010. Napis na butelczynie sugeruje, że to z truskawek, ale po tym czasie smakuje jak rodzynki więc może to było "wilogrono" jak mówi pewna pani :)
 |
to tylko butelka po KAGOR - lubię to wino ale nie ten rodzaj :) |
Dla mnie za słodkie (chociaż ja lubię słodkie wina) więc dorzuciłam kostki lodu
i jest oki.
Na zdrowie a skoro to jeszcze 16.05.2012 więc za zdrowie i szczęście Anny W. :)
Pamiętajmy!!!
Alkohol szkodzi zdrowiu.
Witaj i dzięki za komentarz (nie wiedziałam na którym blogu Ci odpisać ;P ) ...
OdpowiedzUsuńCo do soku z aloesu, mąż stwierdził, że tak drogiej "wody" pić nie będzie, więc sama przebrnęłam przez pół butelki, ale później jakoś zaczęłam zapominać o dalszym kontynuowaniu kuracji.
Czy pomógł wzmocnić odporność? Nie, bo w czasie jego picia dwa razy byłam dość mocno przeziębiona i każde przeziębienie trwało ponad miesiąc, więc jak dla mnie to jeden wielki pic na wodę.
Może spróbuję zrobić z niego mgiełkę na włosy jak skończy mi się Jantar, ale to się jeszcze zobaczy, bo trochę szkoda mi wylewać tak drogi produkt na włosy, tym bardziej, że rumianek i sok z cytryny jak na razie spisuje się jako najlepsza odżywka ...
Pozdrawiam
dziękuję Ci za informację i pozdrawiam serdecznie :)
Usuń