A co tu dużo pisać lubię czasem bujać w chmurach ...
pozdrawiam :-* cmoczki
NAJLEPSI Obserwatorzy :)
Witaj,
Załóż konto Inteligo z mojego polecenia,
a zyskasz możliwość otrzymania premii pieniężnej
w wysokości 100 zł.
Pamiętaj, aby we wniosku o konto w polu
"Kod promocyjny" podać mój numer telefonu: 608806730
Otwórz konto Inteligo
Sprawdź szczegóły na maminteligo.pl
Regulamin Programu Mam Inteligo
Pozdrawiam
dyziocha
Załóż konto Inteligo z mojego polecenia,
a zyskasz możliwość otrzymania premii pieniężnej
w wysokości 100 zł.
Pamiętaj, aby we wniosku o konto w polu
"Kod promocyjny" podać mój numer telefonu: 608806730
Otwórz konto Inteligo
Sprawdź szczegóły na maminteligo.pl
Regulamin Programu Mam Inteligo
Pozdrawiam
dyziocha
.
piątek, 23 marca 2012
środa, 21 marca 2012
Zakupy
Oto dzisiejsze, szybkie zakupy - nie pokazuję tu wszystkich, bo któż by chciał oglądać zdjęcie np. warzyw pod nazwą "mieszanka chińska". Jednakże nie mogłam się oprzeć i o ile książkę nie koniecznie musiałam pokazać o tyle sówkę broszkę koniecznie. Zakupiłam ja w sklepie TEXTILIA (czy jakoś tak nazwę poprawię - rachunek z nazwą zginął) za zawrotną kwotę 3,99 zł.
A to drugi zakup - wspomniana powyżej książka za 6,99 zł w sklepie Carrefour Market.
Na "tyłach" książki napisano:
To tyle od Autorki lub Wydawcy. Nie omieszkam Was powiadomić co upitrasiłam, czy znalazłam produkty i czy smakowało :)
cmoczki, dobrej nocki zabieram się do przeglądu książeczki

A to drugi zakup - wspomniana powyżej książka za 6,99 zł w sklepie Carrefour Market.
Na "tyłach" książki napisano:
"Ponad 1000 dokładnie sprawdzonych przepisów na potrawy,
które z łatwością można przygotować z dostępnych na rynku produktów.
A wszystko opisane krok po kroku,
aby gotowanie mogło być relaksem i przyjemnością."
cmoczki, dobrej nocki zabieram się do przeglądu książeczki
mmm pychota czyli miękkie lądowanie skrzydełek "kurczęcich" na ryżu
Nic dodać nic ująć.
Nie ma zdjęcia gotowej potrawy, ale jest pyszna i podzielna czyli imprezowa :)
przepis od bratowej - pyszności.
ps. skrzydełka za szybko zniknęły więc wrzucam zdjęcia z podudziami :)
ps. ps. co do czasu i temperatury to ja przy podudziach bym dała jakieś 180 st.C i 1,5h w piekarniku no a teraz czas na fotki - niestety po upieczeniu za szybko się wzięliśmy za konsumpcję i pewnie następnym razem zrobię fotkę jak tylko się upieką :)
1. wyleżakowane przez noc w wegecie podudzia

2. suchy ryż + cebula + papryka
Nie ma zdjęcia gotowej potrawy, ale jest pyszna i podzielna czyli imprezowa :)
przepis od bratowej - pyszności.
ps. skrzydełka za szybko zniknęły więc wrzucam zdjęcia z podudziami :)
ps. ps. co do czasu i temperatury to ja przy podudziach bym dała jakieś 180 st.C i 1,5h w piekarniku no a teraz czas na fotki - niestety po upieczeniu za szybko się wzięliśmy za konsumpcję i pewnie następnym razem zrobię fotkę jak tylko się upieką :)
1. wyleżakowane przez noc w wegecie podudzia
2. suchy ryż + cebula + papryka
3. mieszamy pkt 2. :)i
5. składniki zalewy mieszamy i doprowadzamy do wrzenia.
(ja dodałam jeszcze łyżkę koncentratu pomidorowego)
a i nie miałam ostrej papryki więc dodałam słodką paprykę i chili :)
4. wysypujemy na wyłożoną, papierem nasmarowanym olejem, brytfankę lub naczynie żaroodporne również wysmarowane
na pkt 4. układamy pkt 1. :)(ja dodałam jeszcze łyżkę koncentratu pomidorowego)
a i nie miałam ostrej papryki więc dodałam słodką paprykę i chili :)
Pkt. 4. zalewamy gorącym pkt. 5 :) co widać na załączonym obrazku :)
Pieczemy jak już wspomniałam w temp. 180st. C i w czasie 1,5h powinny być dobre :)
ŻYCZĘ SMACZNEGO ;)
niedziela, 18 marca 2012
Kolejna wizyta w stolicy :)
Kochani, w sobotę 17 marca ( w dzień św. Patryka:)) byłam w Warszawie. Pojechałam tam na spotkanie z ekipą nagraniową programu "Klinika urody" realizowanego dla TVN Style. Pewnie tego nagrania ze mną nie puszczą, bo kiepską aktorką Dyziocha jest ;). Nie potrafię zrobić strasznej miny z powodu pryszcza, którego "nagle" dostrzegłam. Mimo wszystko warto było pojechać chociażby właśnie dla zobaczenia jak nagrywa się programy. No a poza tym widok z 39 piętra pewnego hotelu umiejscowionego tuż przy Złotych Tarasach zapierał dech w piersiach.
heeeennn daleko, w tle Stadion Narodowy :)
no i oczywistością jest, że wstąpiłam na "kaweczkię" do ...
pozdrawiam :-* cmoczki
heeeennn daleko, w tle Stadion Narodowy :)
no i oczywistością jest, że wstąpiłam na "kaweczkię" do ...
pozdrawiam :-* cmoczki
wtorek, 6 marca 2012
Poranna "coffffieee"
Witajcie Kochani :)
zapraszam na poranną kaweczkę. Moja ma smak truskawek w śmietanie,
a Wy jaką najbardziej lubicie??
zapraszam na poranną kaweczkę. Moja ma smak truskawek w śmietanie,
a Wy jaką najbardziej lubicie??
niedziela, 4 marca 2012
Wizyta w Warszawie
Piękna pogoda mi dopisała w czasie tej wizyty w Stolicy. W sobotę sobie popracowałam, ale za to niedzielę miałam tylko dla siebie :).O targu staroci powiedziała mi KATARINA u której byłam (co tam sie działo ;-D). Kolo 12.30 pojechałam na warszawskie KOŁO. Popularny czy słynny TARG STAROCI ?? Zakochałam się w tym miejscu. Tyle tam cudowności. Bardzo dużo militariów, ale nie brakowało też biżuterii. Takie cacunia tam widziałam, że łoooooj :).
Na dzień dobry kupiłam sobie kolczyki - wcale nie stare -wręcz bardzo współczesne, ale jakże cudne.
W "realu" nie są tak kawowe - jak złapię dobre światło to powtórzę zdjęcie, bo to było robione nocą przy sztucznym oświetleniu. Przełaziłam na tym targu do15.30 i żałowałam, że tak późno tam pojechałam.
Później odwiedziłam sklep IKEA i wydałam troszkę kaski na szklane cudeńka i na świeczuszki.
Była tak piękna pogoda jak wracałam do domu, że nawet budynki jakieś takie ładne się wydawały :) Ech, wiosna.
no to cmoczki do następnego poklikania :-*
Na dzień dobry kupiłam sobie kolczyki - wcale nie stare -wręcz bardzo współczesne, ale jakże cudne.
W "realu" nie są tak kawowe - jak złapię dobre światło to powtórzę zdjęcie, bo to było robione nocą przy sztucznym oświetleniu. Przełaziłam na tym targu do15.30 i żałowałam, że tak późno tam pojechałam.
Później odwiedziłam sklep IKEA i wydałam troszkę kaski na szklane cudeńka i na świeczuszki.
Była tak piękna pogoda jak wracałam do domu, że nawet budynki jakieś takie ładne się wydawały :) Ech, wiosna.
no to cmoczki do następnego poklikania :-*
niedziela, 26 lutego 2012
Urodziny Natalii
Natalia to moja bratanica. Dziś skończyła 12 lat i myśleliśmy - nie, mieliśmy nadzieję, że to jeszcze dziecko. A to już pannica. No i super, bo lubi błyskotki i takowe dostaje przy okazjach wszelakich od ciotki dyziochy :)
No, ale skoro to post urodzinowy to najlepszego Natalio i mam nadzieję, że życzenie pomyślane przy zdmuchiwaniu tortowych świeczek się spełni.
No, ale skoro to post urodzinowy to najlepszego Natalio i mam nadzieję, że życzenie pomyślane przy zdmuchiwaniu tortowych świeczek się spełni.
STOOOOO LAAAAAT !!!!!!!!!!
no a całej reszcie uczestników imprezy SMACZNEGO
ps. tort zrobiła moja bratowa czyli mama Natalii:
cmoczki :-*
piątek, 24 lutego 2012
Będę wcinać kluchy :)
życzę smacznego :)
ja dziś wcinam
makaron spaghetti z cudnym brokułem, tuńczykiem, dużą ilością czosnku i przyprawami :)
ja dziś wcinam
makaron spaghetti z cudnym brokułem, tuńczykiem, dużą ilością czosnku i przyprawami :)
SMACZNEGO !!!
Subskrybuj:
Posty (Atom)

















































